Czekoladowe muffinki

with 28 komentarzy

Muffinki to deser, który jest bardzo prosty w wykonaniu, wystarczy tylko w jednej misce połączyć składniki suche, w drugiej mokre, a następnie razem wymieszać. I upiec 🙂

Za takie właśnie przepisy (nie tylko na desery) u nas już od jakiegoś czasu odpowiedzialna jest Ola.
Ola ma 10 lat i już doskonale sobie radzi w kuchni. Ilości wyrażone w gramach lub mililitrach zamieniamy na szklanki, żeby łatwiej było wszystko odmierzyć i takie gotowanie lub pieczenie staje się już tylko przyjemnością.
A ja mam chwilę dla siebie.

 

muf

Przepis na 12 czekoladowych muffinek:

1 i 2/3 szkl. mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 łyżki kakao
1 i 1/3 szkl. brązowego cukru
1 tabliczka czekolady (posiekana na małe kawałeczki)
1 szkl. mleka
1/3 szkl. oleju
1 duże jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

W jednym naczyniu wymieszać wszystkie suche składniki, w drugim mokre. Wlać mokre do suchych i wymieszać szybko tylko do połączenia składników.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, wlać do nich ciasto, na górę każdej muffinki dodatkowo rzucić kilka drobinek czekolady.
muffi

Piec około 20 minut w temperaturze 200°C.

Smacznego 🙂

Możecie się domyślić, jak dumna jest Ola, kiedy częstuje mamę, brata i swoich gości upieczonymi przez siebie pachnącymi czekoladą i wanilią muffinkami…

A czy Wasze dzieci chętnie pomagają w kuchni? Mają już swoje popisowe dania? 🙂

 

Follow Agnieszka:

Latest posts from
  • Klaudia Banach

    Pysznie wyglądają 😀
    Zapraszam do siebie, na nowy post.
    http://rysiacelebryt.blogspot.com/2016/04/spring-garage-sale-czyli-wiosenna.html

  • Kurcze takie pyszności przed oczami mam, ale już za późno na kuchenne rewolucje ;P Dziś nacieszę tylko oczy i obliżę się smakiem.
    Pozdrawiam

    • A może dzisiaj uda się zrobić? 🙂

  • Przepis bardzo prosty, zapisuję sobie, bo wszystko co czekoladowe uwielbiam 🙂 U nas to szczególnie córka lubi pomagać mi w kuchni, jest niezastąpiona przy mieszaniu i wycinaniu krążków 😉 Za to syn super ubija kotlety. Na razie są za mali, by gotować samodzielnie, ale kto czy te muffinki tego nie zmienią 🙂 Pozdrawiam!

    • A w jakim wieku są dzieci? Proszę im pozwolić upiec te muffinki, będą z siebie baaaardzo dumni 🙂
      Dla dzieci polecam książkę z przepisami Cecylka Knedelek Joanny Krzyżanowskiej. Moja Ola już nie może się doczekać lata i truskawek i innych owoców, bo dużo przepisów jest właśnie z wykorzystaniem sezonowych pyszności 🙂

      • To przedszkolaki, 3 i 5 lat. Myślę że w weekend wyprobujemy i samodzielność i muffinki ☺

        • Ojej, to naprawdę jeszcze maluszki 🙂 Ale z mieszaniem wszystkiego doskonale sobie poradzą. Mój synek jak był mniejszy to miał za zadanie tylko ułożyć papilotki w foremce 🙂

  • archistacja

    Ale smakowicie wyglądają! Mam zamiar podszkolić się trochę w pieczeniu i urozmaicić pieczone przeze mnie ciasta. Pomimo tego, że uwielbiamy szarlotkę, przydałaby się mała odmiana. Te Twoje babeczki są idealne 😉

    • Polecam, daj znać, czy smakowały 🙂

  • Przysmak moich córek, ale jeszcze bardziej lubią je po prostu robić 🙂

  • O! Soda! Super bo nie wiedzieć czemu ufam proszkowi do pieczenia. 🙂 pyszności. Zapisuje 🙂

    • Tylko, że proszek też tu występuje… 😉

      • Hahaha 🙂 świetnie, już wiem Czemu mi nic nie wychodzi nawet gdy kuchce z przepisem 😉

  • No to Ola jest lepsza ode mnie :). Nienawidzę gotować :). Uwielbiam przystrajać stół. Robić przekąski ale desery, obiady, wymyślne dania…..e-e nie dla mnie :). Na szczęście moi chłopcy mają świetny wzorzec w domu – tata gotuje, piecze, wymyśla – ja tylko pożeram i oblizuję palce 🙂

    • Ważne, że jest podział ról i każdy się w swojej odnajduje 🙂

  • Wszyscy gotują – Aga też! 😀
    A przepis idealny dla mnie- bo taki prosty :)) Tylko to na muffinki muszę gdzieś po taniości ogarnąć i robię 🙂

    • A co sobie będę żałować 😀
      Ale w zasadzie to Oli pichcenie tu będzie się pojawiać. Bo tak sobie pomyślałam, że samodzielnym mamom przydadzą się pomysły na dania, którym sprostać mogą dzieci.
      A my wtedy mamy chwilę dla siebie 🙂 Ha!
      A kiedy masz urodziny? Bo chciałabym Ci sprezentować foremki 🙂

      • AAA!! Serio?? 😀 Dammit- styczeń dopiero 😉
        A pomysł na gotowanie z dzieckiem- mega! Nie widziałam jeszcze bloga z takimi propozycjami a myślę że mamom się to przyda 🙂

        • O, ja też ze stycznia 🙂
          To co teraz jakoś najbliżej mamy?
          Znalazłam! 3 maja, oprócz wiadomego Święta, Dzień Chorych na Astmę i Alergię 🙂 Tak, żeby jakoś umilić Ci zmagania z alergią 🙂
          http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kalendarz_%C5%9Bwi%C4%85t_nietypowych

          • OO- czyli Wodniczka? 😀
            ps. To może być na Dzień Dziecka 😀 ale tak serio- nie musisz albo wymyślisz coś co ja Tobie sprezentuje 😉
            pps. Dzień Spieczonego Bliżniaka, Dzień Naleśnika ?!! :DD

          • Koziorożec… 🙂
            Adres jakoś poproszę. Na FB…?

          • ej, Ty się nie wygłupiasz z tym prezentem??
            ale wykupne musi być! coś w zamian bo mi głupio 🙂

          • Muffinki Oli muszą zostać po pierwsze upieczone, a po drugie uwiecznione na fotografii 🙂

          • Deal 😀